Zadłużenie USA zacznie spadać?

Przy optymistycznych założeniach, zadłużenie Stanów Zjednoczonych ma szansę spaść w 2021 roku – ocenia, że Congressional Budget Office (CBO) w swojej analizie opublikowanej 24 sierpnia 2011 r.

CBO uważa, że dług (debt held by the public*) spadnie z obecnego poziomu 67 proc. PKB do 61 proc. PKB w 2021 roku, przy założeniu, że m.in. nie zmienią się koszty wojny w Iraku i Afganistanie, zgodnie z planem wygasną wszystkie ulgi podatkowe uchwalone w 2001, 2003 i 2010 roku (bardzo mało prawdopodobne) i zostaną dokonane zapowiadane cięcia budżetowe w wysokości 1,2 biliona dolarów – do czego na podstawie the Budget Control Act zobowiązana jest tzw. Super Komisja (Joint Select Committee on Deficit Reduction).

Niemniej jednak, eksperci CBO uważają, że powyższy scenariusz jest bardzo mało prawdopodobny i spodziewają się, że bardziej realistyczny jest wariant według, którego w 2021 roku dług wzrośnie do 81 proc. PKB (w najlepszym razie do 76 proc. PKB).

Co warte podkreślenia, jak wynika poniższego wykresu przygotowanego przez The Committee for a Responsible Federal Budget, sytuacja budżetowa USA polepszyła się względem marcowych przewidywań CBO.

źródło: CBO, The Budget and Economic Outlook: An Update 

* „Debt held by the public” to nie jest całe zadłużenie USA. Dla przykładu, w sierpniu 2011 r. USA były zadłużone na kwotę 14,3 bilionów dolarów, z czego 9,7 bilionów dolarów to był dług, o którym tutaj mowa. Reszta 4,5 bilona dolarów, to wzajemne zadłużenie różnych agencji rządowych (Intragovernment debt).

VN:F [1.9.20_1166]
Rating: 0 (from 0 votes)
Share

Prawnik, absolwent Uniwersytetu Wrocławskiego, doktorant w katedrze prawa cywilnego Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w prawie konkurencji, prawie budowlanym i pawie zamówień publicznych. Jego zainteresowania badawcze koncentrująsię wokół problemu barier administracyjnych w prowadzeniu działalności gospodarczej oraz gospodarki USA. Współpracuje z Bankiem Światowym przy tworzeniu rankingu łatwości prowadzenia działalności gospodarczej "Doing Business".

Komentarze: